Dead Kennedys: Z taką nazwą zespołu, kontrowersje w Ameryce były nieuniknione. Co zabawne, ten hardcore punkowy zespół, którego wokalistą jest Jello Biafra, tak naprawdę nie miał nic przeciwko klanowi Kennedych, a jedynie chciał wyrazić „koniec amerykańskiego snu”. Po tym, jak dziewczyna kupiła ich płytę „FRANKENCHRIST”, jej rodzice zaczęli narzekać z powodu wklejonego plakatu, który pięknie nazywał się „Penis Landscape” – kontrowersje nigdy nie ominęły Dead Kennedys, którzy musieli nawet iść do sądu z tego powodu w 1986 roku (sprawa została później umorzona z powodu braku dowodów).
Te kontrowersje były również powodem, dla którego fani tak bardzo kochali Dead Kennedys. Z utworami takimi jak „Nazi Punks fuck off!” czy „Moral Majority” byli rzecznikami całego pokolenia. Dziś, ponad 35 lat po powstaniu, Dead Kennedys są bardziej adaptowani. Grają nawet na festiwalach sponsorowanych przez gigantów komercyjnych, takich jak Coca-Cola – coś, co było nie do pomyślenia w poprzednich latach. Nawet jeśli jesteś fanem dawnych Kennedych, nie da się zaprzeczyć, że ich klasyczne gadżety są wieczne…