Heaven Shall Burn Music Live Metal

Najsłynniejsze niemieckie zespoły metalowe: Nazwy, które musisz znać

Metal made in Germany: Mamy wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o ciężką muzykę. Oto zespoły, które pomogły ukształtować tę scenę.

Band To Watch: Acres – Pomiędzy emocjonalnym Post-Hardcore'em a nowoczesnym Metalcore'em Czytanie Najsłynniejsze niemieckie zespoły metalowe: Nazwy, które musisz znać 8 minut

Zdjęcie: Heaven Shall Burn Na Żywo [Julia Reddig @juulia_knipst]

Niemcy mają naprawdę wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o metal. Od legendarnych zespołów grających thrash metal i epicki power metal, po nowoczesny metalcore i brzmienia z wpływami elektroniki – ten kraj ma w swoim dorobku niemal każdy styl. Niektóre z tych zespołów wpłynęły na rozwój całych gatunków, podczas gdy inne pomagają niemieckiemu metalowi przyciągać coraz większą uwagę młodszej publiczności.

Ale które niemieckie zespoły metalowe musisz znać? Przedstawiamy dziesięć kluczowych nazwisk!

Kreator

Jeśli mowa o najsłynniejszych niemieckich zespołach thrashmetalowych, nie sposób ominąć grupy Kreator. Powstały w Essen na początku lat 80. zespół jest uważany za jednego z najważniejszych przedstawicieli tzw. teutońskiego thrash metalu, obok Sodom i Destruction. Kreator szybko wyrobił sobie markę dzięki agresywnemu brzmieniu, szybkim riffom gitarowym i charakterystycznemu wokalowi frontmana Mille Petrozzhy. Przez dekady zespół stale ewoluował muzycznie, nie tracąc z oczu swoich korzeni.

Albumy takie jak Pleasure to Kill, Coma of Souls i Enemy of God są uważane za ważne kamienie milowe w ich karierze. W 2017 roku Kreator po raz pierwszy dotarł do 1. miejsca niemieckiej listy przebojów z płytą Gods of Violence. Jeśli chcesz poczuć brzmienie zespołu, zacznij od „Violent Revolution”, „Phantom Antichrist” lub klasycznego „Pleasure to Kill”.

Heaven Shall Burn

Heaven Shall Burn to jeden z zespołów, które odegrały ogromną rolę w kształtowaniu niemieckiego metalcore'a. Grupa z Turyngii działa od połowy lat 90., łącząc brutalne riffy, ciężkie breakdowny i agresywny wokal z melodyjnymi partiami gitar. Jednak muzyczny ciężar to nie jedyny ich priorytet: Heaven Shall Burn regularnie poruszają w swoich tekstach kwestie społeczne i polityczne. Zespół wnosi również ogromną energię na scenę i od lat jest stałym punktem programu największych międzynarodowych festiwali metalowych.

Dzięki albumom takim jak Antigone, Iconoclast i Veto grupa zyskała rozgłos na całym świecie. Wydany w 2020 roku Of Truth And Sacrifice pokazuje również, jak wszechstronny potrafi być Heaven Shall Burn, nie poświęcając przy tym swojej charakterystycznej intensywności. Jeśli chcesz poznać ich dyskografię, sprawdź „Endzeit”, „Voice of the Voiceless” i „Black Tears”.

Electric Callboy

Niewiele niemieckich zespołów metalowych uosabia połączenie ciężaru, elektronicznych brzmień i humoru tak dobrze, jak Electric Callboy. Grupa z Castrop-Rauxel rozpoczęła karierę pod nazwą Eskimo Callboy i przez lata znacznie rozwinęła swoje brzmienie. Dziś w ich muzyce łączą się wpadające w ucho popowe melodie, elektroniczne bity, ciężkie breakdowny i celowo przerysowane pomysły. Efekt nie zawsze brzmi jak klasyczny metalcore i to właśnie stanowi część sukcesu zespołu.

Dzięki albumowi TEKKNO oraz utworom takim jak „Pump It”, „We Got the Moves” i „Hypa Hypa” zespół zyskał sławę daleko poza tradycyjną sceną metalową. Jeśli chcesz czegoś więcej niż tylko moshu pod sceną — jeśli chcesz także potańczyć i pośmiać się — Electric Callboy to strzał w dziesiątkę!

Helloween

Helloween to jeden z najważniejszych niemieckich zespołów metalowych lat 80., który odegrał kluczową rolę w ukształtowaniu power metalu. Założony w Hamburgu w 1983 roku zespół słynie z szybkich gitar, melodyjnych solówek, wysokich wokaliz i potężnych refrenów. Helloween łączy energię klasycznego heavy metalu z niezwykle melodyjnym podejściem, które często ociera się o hymn.

Dwa albumy: Keeper of the Seven Keys Part I oraz Keeper of the Seven Keys Part II są uważane za kamienie milowe gatunku. Utwory takie jak „I Want Out”, „Eagle Fly Free” i „Future World” pozostają jednymi z najbardziej znanych kawałków zespołu. Helloween pozostał potężną siłą pomimo wielu zmian w składzie. W późniejszym, reaktywowanym składzie, do którego dołączyli dawny wokalista i gitarzysta Kai Hansen oraz wokalista Michael Kiske, grupa powróciła do swoich bogatych w wydarzenia korzeni.

Powerwolf

Powerwolf wywalczył sobie własną niszę dzięki bombastycznemu power metalowi. Założony w 2004 roku zespół łączy potężne riffy gitarowe z organiami kościelnymi, chórami i teatralnymi występami. Motywy religijne, wilkołaki, wampiry i mroczne legendy odgrywają główną rolę w ich tekstach, często ujęte z przymrużeniem oka.

Dzięki utworom takim jak „We Drink Your Blood”, „Army of the Night” i „Demons Are a Girl's Best Friend” zespół zbudował ogromną międzynarodową bazę fanów. Albumy takie jak Blessed & Possessed i Call of the Wild również pokazują, jak konsekwentnie Powerwolf trzyma się swojego stylu. Na żywo zespół dostarcza potężnych chórów, dopracowanej scenografii i mnóstwa interakcji z publicznością.

Caliban

Caliban należy do wieloletnich pionierów niemieckiego metalcore'a. Zespół z Zagłębia Ruhry działa od końca lat 90. i nieustannie ewoluuje na przestrzeni kolejnych albumów. Ich brzmienie łączy ciężkie breakdowny i agresywne krzyki z melodyjnymi partiami i emocjonalnymi refrenami. To połączenie pomogło uczynić z Caliban ważne nazwisko na europejskiej scenie metalcore.

Płyty takie jak The Opposite From Within, The Undying Darkness i I Am Nemesis to tylko niektóre z wydawnictw, które pomogły zespołowi zbudować oddaną społeczność fanów. Caliban przez lata stale poszerzał swoje brzmienie, czerpiąc z różnorodnych inspiracji. Dobre utwory na początek to między innymi „Memorial”, „Nothing Is Forever” i „Paralyzed”.

Callejon

Callejon wywalczył sobie wyjątkowe miejsce w niemieckim metalcore. Zespół łączy ciężkie gitary, breakdowny i agresywny wokal z tekstami w języku niemieckim, wyrazistą estetyką wizualną oraz zamiłowaniem do eksperymentów muzycznych. Callejon nie zawsze traktuje siebie zbyt poważnie. Obok emocjonalnych utworów ich dyskografia obejmuje zabawne pomysły, nietypowecovery i współpracę wykraczającą poza scenę metalową.

Dobre utwory na początek to „Kind im Nebel”, „Porn From Spain” i „Snake Mountain”. W szczególności seria „Porn From Spain” pokazuje, jak otwarty jest Callejon na współpracę międzygatunkową. W ramach swojego projektu z coverami KALLEJON zespół stworzył również własne, metalowe wersje znanych piosenek.

Annisokay

Annisokay to jeden z tych niemieckich zespołów metalcore'owych, które potrafią zachować idealną równowagę między ciężarem a chwytliwością. Grupa z Halle (Saale) łączy nisko zestrojone gitary, agresywny wokal i potężne breakdowny z melodyjnymi refrenami i elementami elektroniki. Efekt brzmi czysto, spójnie i nowocześnie, nie tracąc przy tym niezbędnej energii.

Dzięki takim wydawnictwom jak The Lucid Dreamer, Devil May Care i Aurora zespół zdobył międzynarodowe uznanie. Utwory takie jak „Coma Blue”, „Like a Parasite” i „STFU” prezentują różne strony ich brzmienia. Annisokay to świetna propozycja dla każdego, kto oprócz ciężkich breakdownów ceni sobie mocne hooki i emocjonalne melodie.

Accept

Każdy, kto chce zgłębić historię niemieckiego heavy metalu, absolutnie musi znać Accept. Zespół z Solingen to jeden z najważniejszych niemieckich towarów eksportowych w świecie metalu, który już w latach 80. pomógł ukształtować brzmienie oparte na ostrych jak brzytwa riffach gitarowych, pędzących rytmach i charakterystycznym wokalu. Accept odegrał również rolę w rozwoju speed metalu i thrash metalu, pozostawiając swój ślad daleko poza tradycyjną publicznością heavy metalową.

Albumy Restless and Wild oraz Balls to the Wall należą do klasyków w historii zespołu. „Fast as a Shark”, „Princess of the Dawn” i oczywiście „Balls to the Wall” to idealne utwory na start. Choć zespół przeszedł przez lata liczne roszady w składzie, jego wpływ na scenę metalową pozostaje niezaprzeczalny do dziś.

Kanonenfieber

Kanonenfieber to jedna z bardziej wyrazistych, nowych nazw w niemieckim metalu ekstremalnym. Projekt został założony przez muzyka kryjącego się pod pseudonimem Noise, który pierwotnie stworzył go jako przedsięwzięcie solowe. Muzycznie Kanonenfieber porusza się między black metalem a death metalem, podczas gdy ich teksty skupiają się na I wojnie światowej. Celem wyraźnie nie jest gloryfikowanie wojny, ale zgłębianie doświadczeń i cierpienia ludzi w nią uwikłanych. Dokumenty i przekazy historyczne służą jako fundament projektu, nadając mu znaczną głębię tematyczną.

Debiutancki album Menschenmühle ukazał się w 2021 roku i szybko przyciągnął uwagę. Utworami takimi jak „Die Feuertaufe”, „Menschenmühle” i „Der Füsilier I” Kanonenfieber udowadnia, jak historyczną tematykę można połączyć z agresywnym, klimatycznym metalem. Występy w maskach i dopracowana oprawa sceniczna również sprawiają, że projekt ten zapewnia niezapomniane wrażenia na żywo.

Metal z Niemiec: Od klasyków po nową generację

Niezależnie od tego, czy chodzi o klasyczny heavy metal, thrash metal, power metal czy nowoczesny metalcore, niemieckie zespoły od dziesięcioleci pomagają kształtować międzynarodową scenę. Podczas gdy Kreator, Helloween i Accept kładli ważne fundamenty pod różne gatunki metalu, zespoły takie jak Heaven Shall Burn, Caliban i Annisokay pokazują, jak to brzmienie ewoluowało. Z kolei Electric Callboy i Kanonenfieber udowadniają, jak wszechstronny i różnorodny potrafi być współczesny niemiecki metal.

Nasza lista to tylko punkt wyjścia, a nie koniec tej podróży. Poza tymi wielkimi nazwami istnieje mnóstwo innych zespołów wartych odkrycia. Włącz więc swoją playlistę, poznaj nowe kapela i posłuchaj ich — a przy okazji sprawdź też nasz band merch!

Chcesz czytać więcej takich artykułów? Dodaj nas do swoich preferowanych źródeł w Google News!

Julia
Napisane przez

Julia

Hey, I’m Julia, and I’ve been working editorially in the scene for a long time. “It was never just a phase, mom” — from metalcore to emo to nu metal, I’ve loved and lived everything since my teens that lets me scream out my emotions in any situation. When I’m not listening to music, I keep up with news and trends from the scene. You’ll also often find me at concerts and festivals or out on long walks in the fields with my dog.