Zdjęcie: My Chemical Romance [Oficjalne zdjęcie prasowe]
Minęło aż 16 lat, odkąd zespół My Chemical Romance wydał swój ostatni album studyjny, Danger Days: The True Lives Of The Fabulous Killjoys. Od czasu ich oficjalnego powrotu w 2019 roku krążą plotki o nowej płycie, a w ostatnim czasie spekulacje jeszcze przybrały na sile. Teraz frontman Gerard Way w końcu potwierdził, że zespół planuje rozpocząć pracę nad kolejnym albumem w 2027 roku.
My Chemical Romance planują pracę nad nowym albumem w 2027 roku
W przyszłym roku zespół zamierza skupić się na nagrywaniu nowego materiału w studiu. Jest jednak jeden haczyk: w tym czasie nie będą koncertować.
Podczas koncertu w Hollywood 30 października Way powiedział: „W przyszłym roku chcemy wejść do studia i nagrać nowy album. Prawdopodobnie nie zagramy więc żadnych koncertów. I nie ma w tym żadnego ukrytego przekazu ... Chodzi mi o to, że może w pewnym momencie procesu nagrywania tak zniecierpliwimy się brakiem występów na scenie, że powiemy: «Dobra, nazwijmy po prostu zespół Helena czy jakoś tak» i zagramy kilka koncertów. Ale mówiąc całkiem serio, chcemy skupić się na nagraniu albumu i miejmy nadzieję, że zobaczymy się ponownie w 2028 roku”.
Z pewnością nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, co będzie dalej. Wydany w 2010 roku Danger Days: The True Lives Of The Fabulous Killjoys to czwarty album studyjny zespołu i następca płyty The Black Parade z 2006 roku. Zespół My Chemical Romance początkowo rozpadł się w 2013 roku, po czym powrócił do koncertowania w 2019 roku. Jak dotąd jednak fani wciąż czekają na pełnowymiarowe wydawnictwo z nowym materiałem.
Chcesz więcej takich artykułów? Dodaj nas do swoich preferowanych źródeł w Google!