Zdjęcie: Arankai [Hunter Hatch, Oficjalne zdjęcie prasowe]
Czy zawsze szukasz świeżych brzmień i chętnie odkrywasz nowe zespoły, zanim opanują największe sceny? W takim razie nasza nowa seria „Fresh Blood” jest idealna dla Ciebie! Tutaj regularnie przedstawiamy ekscytujących debiutantów i obiecujące zespoły, które warto mieć na swoim radarze. Na pierwszy ogień idzie Arankai z USA: wykonawca alternative metal, który łączy ciężkie gitary z emocjonalnym storytellingiem i obecnie nabiera ogromnego rozpędu.
Kim jest Arankai?
Za projektem Arankai stoi muzyk Oscar Portar, pochodzący ze Środkowego Zachodu Stanów Zjednoczonych. Po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę własnymi, niezależnymi wydawnictwami w 2022 roku. Zamiast od razu wchodzić na scenę z wsparciem dużej wytwórni, krok po kroku budował własną bazę fanów. Jego obecność w mediach społecznościowych również pomogła jego muzyce dotrzeć do coraz szerszego grona odbiorców.
Arankai to nie jest Twój typowy zespół metalowy. To raczej projekt silnie ukształtowany przez autorską wizję kreatywną Oscara. Słychać to w utworach: nie chodzi tylko o ciężkie riffy i chwytliwe refreny, ale także o osobiste tematy i emocjonalne zmagania.
Między alternative metalem, metalcore'em a emocjonalnym storytellingiem
Muzycznie Arankai plasuje się gdzieś pomiędzy alternative metalem, alternative rockiem, nu metalem a metalcore'em. W jednej chwili dostajesz potężne gitary i agresywny wokal, a w następnej melodyjne fragmenty zostawiają znacznie więcej miejsca na emocje. Piosenki mają ogromną moc, nie tracąc przy tym swojego melodyjnego rdzenia. To ekscytująca kombinacja, która idealnie wpisuje się w duch czasów.
Jeśli lubisz nowoczesne zespoły, takie jak Bad Omens, Catch Your Breath czy Sleep Token, Arankai może trafić prosto w Twój gust. Podejście do muzyki i storytellingu nie są oczywiście identyczne, ale i tutaj ciężkie brzmienia łączą się z wielkimi emocjami oraz nowoczesną, klimatyczną produkcją. Jeśli więc jesteś otwarty na współczesne brzmienia crossoverowe, Arankai to projekt, który zdecydowanie warto sprawdzić.
Utwory takie jak „Contortionist”, „Dead Throne” czy „Rome” to świetny punkt wyjścia. Pokazują różne strony projektu i jasno dają do zrozumienia, że Arankai nie goni po prostu za kolejnym breakdownem. Zamiast tego chodzi o połączenie ciężaru i emocji.
A Portrait of Red: Pierwszy rozdział większej historii
W 2025 roku Arankai wydał A Portrait of Red, pierwszą część planowanej trylogii albumów. Wraz z tym wydawnictwem projekt zaczął ewoluować ze zbioru pojedynczych piosenek w większy koncept muzyczny. Takie podejście sprawia, że jesteśmy niezwykle ciekawi tego, co nastąpi dalej. Zamiast traktować każde wydawnictwo jako niezależne dzieło, Arankai chce opowiedzieć historię rozwijającą się na przestrzeni kilku albumów. To, jak poszczególne rozdziały będą się uzupełniać muzycznie i tematycznie, pozostaje intrygującą częścią tego projektu.
Fani nie będą musieli długo czekać na nowy materiał: kolejny album, The Shape of Blue, widać już na horyzoncie. Jego premiera zaplanowana jest na 30 października 2026 roku – a pre-order albumu znajdziesz tutaj!
Dla kogo jest Arankai?
Jeśli kręci Cię nowoczesny alternative metal, który oferuje coś więcej niż tylko ciężar i ma do przekazania emocjonalną treść, koniecznie musisz dać szansę Arankai. Fani melodyjnego metalcore'a znajdą tu mnóstwo dla siebie, podobnie jak słuchacze, którzy lubią odkrywać nowe projekty poza największymi nazwami na scenie.
Arankai działa w gatunku, w którym wiele zespołów łączy ciężar z potężnymi hookami. To sprawia, że wyrazista tożsamość jest tym bardziej istotna – i to jest dokładnie to, co Oscar stale rozwija w swoim projekcie.
Arankai na żywo: Nadchodzą kolejne kroki
Arankai przyciąga uwagę także poza światem online, co udowadniają jego koncerty. W 2026 roku projekt odbył już trasę po Europie w ramach Portrait Tour, grając koncerty między innymi we Frankfurcie i Berlinie, a także występując na Reeperbahn Festival w Hamburgu.
Kolejne w kolejce są koncerty w Ameryce Północnej. W październiku Arankai dołączy do Catch Your Breath i TX2 na trasie „Not Broken Enough”. Ogłoszono również kolejne europejskie daty na 2027 rok. W lutym trasa zawita do takich miast jak Kolonia, Hamburg i Berlin, tym razem z zespołem Melrose Avenue.
Nadchodzące daty:
- 10 lutego 2027 – Kolonia, Niemcy, Live Music Hall
- 11 lutego 2027 – Hamburg, Niemcy, Gruenspan
- 22 lutego 2027 – Berlin, Niemcy, Columbia Theater
- 2 marca 2027 – Monachium, Niemcy, Technikum
Arankai jest wciąż na początku większej drogi, ale projekt ma już jasny kierunek muzyczny i intrygujący koncept w postaci planowanej trylogii albumów. Połączenie alternative metalu, emocjonalnych tekstów i nowoczesnego brzmienia sprawia, że Oscar to artysta, którego fani gatunku powinni zachować na swoim radarze. TUTAJ znajdziesz merch Arankai!
Chcesz więcej takich artykułów? Dodaj nas do swoich preferowanych źródeł w Google!
